Pulisic kończy strzelecką suszę i liczy na mniej gadania o sobie
Wreszcie Christian Pulisic powrócił na strzeleckie tory, kończąc pięciomiesięczną suszę bramkową w meczu towarzyskim z Senegalem, który Amerykanie wygrali 3:2.
Menadżer drużyny Stanów Zjednoczonych, Mauricio Pochettino, był zadowolony z występu swojego podopiecznego, który oprócz gola zdobytego w meczu, zaliczył również asystę.
To zwycięstwo i dobra postawa Pulisica to doskonały prognostyk przed zbliżającymi się meczami, a sam zawodnik liczy na to, że teraz będziemy mówić więcej o jego grze, niż o długiej bezbramkowej passie.
Ostatecznie, piłka nożna to gra zespołowa, ale każdy gracz potrzebuje także indywidualnych wyróżnień, które motywują go do dalszych sukcesów – i to jest najważniejsze, co Pulisic może teraz wziąć z tego meczu, zanim drużyna Stanów Zjednoczonych powróci do rywalizacji o najwyższe cele.