Manchester City rozważa kroki prawne w związku z deklaracjami kandydata Realu Madryt
Wiele emocji wzbudziła wczorajsza konferencja prasowa kandydata w wyborach prezydenckich Realu Madryt, na której pojawił się koszulka z nazwiskiem Erlinga Haalanda, norweskiego napastnika Manchesteru City.
Klub z Manchesteru stanowczo zaprzeczył plotkom o możliwości transferu swojego gwiazdowego piłkarza do Hiszpanii, uznając deklaracje kandydata za niepoważne i nieuzasadnione.
Sytuacja ta jest kolejnym epizodem w nieustannym wyścigu między największymi klubami europejskimi o najlepszych piłkarzy, a działacze Manchesteru City nie wykluczają możliwości podjęcia kroków prawnych w celu ochrony swoich interesów.
Na tym jednak nie koniec – cała sytuacja ujrzała nowe światło, gdy okazało się, że kandydat Realu Madryt mógł złamać regulamin hiszpańskiej federacji piłkarskiej, co może skutkować poważnymi konsekwencjami dla samego klubu.
W tej całej sytuacji największą niewiadomą pozostaje przyszłość samego Erlinga Haalanda – czy pozostanie w Manchesterze, czy też zdecyduje się na transfer do innego klubu, a może nawet do Realu Madryt, jeśli tylko kandydat wygra wybory prezydenckie.
Źródło: https://www.bbc.com/sport/football/articles/c3r2g5zgl0vo?at_medium=RSS&at_campaign=rss